Muzyka

wtorek, 8 kwietnia 2014

..i jak tu nie kochać wiosny


... gdy wyjdę przed dom 
                 .... mam taki piękny widok zieleniącego się lasu ( tu w promieniach zachodzącego słońca)


                    ... bliżej drogi przy rowie kwitnące krzewy tarniny


                  ... cierniste krzaczory obsypane milionami drobnych kwiatuszków


                ... między drzewami, ... a nawet w rowie dywany zawilców


              ... i kępki bladych leśnych fiołków


             ... w moim ogródku  kwitnie różowiutko brzoskwinia  i  słoneczną żółcią forsycja



       ... pod jałowcem śnieżnik


          ... tu i ówdzie szafirki


            ... tulipany, żonkile



              ... jest nawet jedna kwitnąca cesarska korona

                            
                 ...  ale o tej porze roku królową w ogrodzie jest i tak ona :)


        ... i cieszę się tymi widokami jak głupia, myśląc sobie, że kolejny taki spektakl dopiero za rok ... 

Pozdrawiam serdecznie
Grosik M

9 komentarzy:

  1. Piękne, wszystko piękne. Rzeczywiście jest się czym cieszyć, też tak mam, że napatrzyć się wprost nie mogę. U mnie jednak nie kwitną jeszcze tulipany, a cesarska korona to jeszcze jej bardzo daleko. Pozdrawiam wiosennie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... no to całe wiosenne piękno dopiero przed Tobą

      Usuń
  2. O Boże jak tu pięknie....! cisza, spokój to się nazywa ładowanie baterii na cały dzień...i ja bym tak chciała....
    upajaj się tym wszystkim szczęściaro za siebie i za mnie:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..upajam się, upajam :))) ...
      Pozdrawiam wiosennie i żałuję, że nie można tego pięknego czasu jakoś zatrzymać, ...zakonserwować, ..."schować se na zaś", ... i jakoś przesłać Tobie, ... z całą gamą wszelakich doznań jakie ta moja najbliższa okolica daje ...

      Usuń
  3. Tez uważam że wiosna to najpiękniejsza pora roku...a ta tegoroczna zachwyca szczególnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwycająca okolica. Trudno wyobrazić sobie piękniejsze obrazy wiosny, niż te, którymi się dzielisz :) Dziękuję. To radość dla oczu (ach, jakże u Ciebie musi pachnieć...).

    OdpowiedzUsuń