Muzyka

wtorek, 8 kwietnia 2014

..i jak tu nie kochać wiosny


... gdy wyjdę przed dom 
                 .... mam taki piękny widok zieleniącego się lasu ( tu w promieniach zachodzącego słońca)


                    ... bliżej drogi przy rowie kwitnące krzewy tarniny


                  ... cierniste krzaczory obsypane milionami drobnych kwiatuszków


                ... między drzewami, ... a nawet w rowie dywany zawilców


              ... i kępki bladych leśnych fiołków


             ... w moim ogródku  kwitnie różowiutko brzoskwinia  i  słoneczną żółcią forsycja



       ... pod jałowcem śnieżnik


          ... tu i ówdzie szafirki


            ... tulipany, żonkile



              ... jest nawet jedna kwitnąca cesarska korona

                            
                 ...  ale o tej porze roku królową w ogrodzie jest i tak ona :)


        ... i cieszę się tymi widokami jak głupia, myśląc sobie, że kolejny taki spektakl dopiero za rok ... 

Pozdrawiam serdecznie
Grosik M

środa, 19 lutego 2014

" kupiłam sobie wiosnę "


 ... taką małą, malutką


 ... w postaci trzech wielce obiecujących cebulek hiacynta



... wczoraj rozkwitł dołem biały, ... różowy jeszcze w postaci pękatej maczugi



...biały dziś w pełnym rozkwicie



... a niebieski dopiero nabiera rozpędu - ale ma aż dwa pędy kwiatowe

Uwielbiam tą soczysta zieleń liści hiacynta, ... taka mała rzecz a jak cieszy :)

Pozdrawiam ciepło
Grosik M  



niedziela, 9 lutego 2014

Leniwa niedzielka ...


... mam wolną, naprawdę wolną  od X-czasu niedzielkę !!! 

               Nie jestem na uczelni, nie muszę myśleć o pisaniu pracy - bo już ją skończyłam i oddałam !!! :)
 ... jest pięknie, a było by bosko gdyby nie choróbsko co mnie dopadło, ... dokucza mi od kilku dni katarzysko i męczący kaszel, który spać nie daje. Dziś mam leniwą niedzielkę a wczoraj była równie leniwa sobota, przespałam ją w większości, mój organizm musiał chyba odrobić zaległości w spaniu ...
Piękny mieliśmy dziś na Górnym Śląsku dzień, ni jak nie przystający do daty w kalendarzu,
... ciepło, ... słonecznie, ... ptaki śpiewają, ... jak by wiosna miała nastać lada dzień ...

               Jak już się chwaliłam oddałam pracę w czwartek i mimo tego, że przedemną jeszcze obrona to czuję taki wewnętrzny luz, ... nic mi już nie wisi nad głową, ... nic już nie muszę !!! - chwilo trwaj !!!
... wstałam dziś ...jak się już wyspałam (-nie pytajcie która była), poszłam do Kościoła, ugotowałam obiad   (-ponoć dobry,aż mnie zdziwiło bo podejście miałam nieszczególne do gotowania), ... męska część rodziny zasiadła przed TV i olimpiadę śledzą (na skoki i ja popatrzę- nasi w dobrej formie, może nam szczęście dopisze), ... starsze dziecię wiedzę przyswaja,
... a ja zrobiłam sobie kawusię, zapaliłam świeczusię, naszykowałam pączusia i pudełko z chusteczkami niestety też  ... i myk w blogosferę :)))
                              ...  (wreszcie bez poczucia winy, że są inne ważniejsze rzeczy do zrobiena)

Pozdrawiam Was cieplutko  
                   Grosik M  

                              


wtorek, 21 stycznia 2014

... a, tak w przerwie


z

Święto naszych kochanych  Babć dziś mamy - więc wszystkim tym, które nimi są:
 dużo, duuużo, duuuuużo zdrowia :)

iii

... dzisiaj po robocie między jednym a ... -entym podejsciem do pisania pracy (...poprawiania, znaczy się), upiekłam szybkie pyszniutkie ciasto z jabłuszkami i kokosem. W orginale są orzechy ale, że nie miałam ani ochoty, ani czasu ich tłuc to zastąpiłam je wiórkami kokosowymi, ... no dobre jest, - wszystkim smakuje ale ja wolę je jednak z orzechami - "ufielbiam" wszystko co orzechowe. Robi się je naprawdę szybko, nie jest drogie i zawsze się udaje. To przepis pani Ewy Wachowicz z "Domowej kawiarenki", wszystkie wypieki z tego programu, które do tej pory wypróbowałam na dobre zadomowiły się w mojej kuchni i są świetne :))) ... a przepis przedstawia się tak:

  10 dużych miękkich jabłek (im wieksze tym lepiej)- obrać pokroić na duże kawałki,
  10-15 dkg orzechów włoskich - posiekać nożem,
CIASTO 
3 jajka
1 i 1/2 szkl cukru (ja daję jedną i jest OK)
2 szkl mąki                                      
3 łyżki oleju  
1 cukier wanilinowy
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia       (Jak jabłka są słodkie wyciskam sok z połówki cytryny)

 Jaja ubijamy z cukrem do białości, dodajemy mąkę, proszek, sodę, olej.
 Do ciasta wrzucamy pokrojone jabłka i orzechy i już gotowe :)
Jabłka nie "pływają" w tym cieście, są nim tylko otoczone - tak ma być, ciasto podczas pieczenia pięknie je całe wchłonie i otoczy.
... jak ktoś piekł to ciasto to się pewnie ze mną zgodzi, a tym co nie znali i nie próbowali
                                         Polecam – warto spróbować
                      z

Ps. ... Od tego pisania (a raczej podjadania przy pisaniu),  to mi ładnych parę kilo przybędzie,... ech losie ...                       Buty ciepłe musze namierzyć, -  wedle wszystkich prognoz zima sroga nadciąga,... mamy już lód, a na lodzie śnieg - jutro to będzie jazda bez trzymanki 

          Pozdrawiam Was więc cieplutko 
                   Grosik Mi

wtorek, 7 stycznia 2014

...w nowym roku


Kilka dni  nowego roku mamy już za sobą, mimo to chcę złóżyć wszystkim którzy tu trafią życzenia, na ten kolejny rok naszego życia. Życzę Wam (i sobie) aby spełniły się wszystkie życzenia, zrealizowały najpiękniejsze marzenia, abyście nie rozpamiętywały/li  tego co było
 i nie zamartwiały/li się tym co czas przyniesie, byście umieli cieszyć się chwilą ... 
Życzę by przez cały okrągły rok zdrowie Wam dopisywało i dobry humor nie opuszczał :)

© © © © © © © © © © ©  © © © © © © © © © © ©

Z racji tego, że cały mój wolny czas wypełnia pisanie pracy dyplomowej, to rzeczy bardziej przyjemne  jak np. blog i wszelkie poczynania handmadowe, siłą rzeczy schodzą na plan dalszy, ... nawet jeszcze odleglejszy niż dalszy ... postanowiłam jednak, że w ramach "odmóżdzenia" skrobnę małego posta aby pokazać co wysłałam w ramach mikołajkowej wymianki,...bo mam wrażenie, że minie trochę czasu zanim będę miała tu co pokazać...

           Do mojej wymiankowej pary zgodnie z życzeniem wysłałam stroiko-wianek ze starych kartek na jutowej obręczy


Girlandę jutowych "vintażowych" serduszek z lawendowym zapachem w środku




i aniołka Śpiocha w nocnej koszulinie w błękitną krateczkę 


... no to się "odmóżdzyłam" troszeczkę ...i  wracam do zarządzania relacjami w grupie :(

Pozdrawiam serdecznie i ciepło
(a propos ciepło - ale wiosnę mamy w tym styczniu :)

Witam nowych obserwatorów
Dziękuję za komentarze wszystkim tym którym chciało się je zostawić ;)
... pa, pa
© © ©

piątek, 27 grudnia 2013

Odkrycie !!!

"Łażąc" dziś po sieci dokonałam wspaniałego odkrycia, ...dla mnie wspaniałego - mój ulubiony Michał Bajor wydał w październiku nową 18 płytę. Darzę tego artystę i jego twórczośc wszelaką wielkim bezkrytycznym uwielbieniem.
Byłam na dwóch jego koncertach, kiedyś dawno, dawno temu jak jeszcze podlotkiem byłam i w ubiegłym roku na koncercie piosenek z płyty "Od Piaf do Garou" - było cudnie, pięknie, bosko !!!
 ... i  wiem, że będę i na następnych ...
... i to jest jeden z punktów mojego planu na początek nadchodzącego roku - ale będzie przeżycie !!!
Nowa płyta nosi tytuł  "Moje podróże" właśnie się z nią "osłuchuję",... podoba mi się !!!, 
... jest bardzo osobista, jak zawsze różnorodna muzycznie i jak zawsze ze wspaniałymi tekstami - ale nie jestem obiektywna w tej swojej ocenie bo jak już pisałam uwielbiam Michała Bajora i nawet jak by zaśpiewał zachrypnięty i fałszując "wlazł kotek  na płotek" to też by mi się podobało ...
W poniedziałek dzwonię do Teatru Muzycznego, może jeszcze są bilety na lutowy koncert   :)))

Tym co lubią Michała Bajora  polecam jego oficjalną stronę http://www.michalbajor.pl/  - tam można przesłuchać utwory z nowej płyty i  całym sercem polecam koncerty tego artysty.