Muzyka

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Przedświąteczna "zajawka" i niezwykły gość








... zakupiłam dziś taką śliczną araukarię w Biedronie, i nie mogłam się powstrzymać, ...wyciągnęłam pudełeczko małych srebrno-białych bombek  i w efekcie  mam już ubraną żywą choinkę  :)
(w tle na kanapie poduszka w poszewce z galopującymi reniferami - "tyż" ze sklepu w kropki)




W ramach ciekawostki pokażę Wam jakiego mamy mieszkańca, jest nim rusałka pawik - motyl jak nic ...
Żywa, żywiusieńka, zamiast spać "lata" nam po domu ... 


Fruwa z większą lub mniejszym natężeniem, częściej wieczorem niż za dnia. Wynosiłam już tą rusałkę do piwnicy aby zapadła tam w sen zimowy jak inne jej koleżanki (których jest tam kilka), ale ona wróciła ... Czyżby to ocieplenie klimatu aż tak postępowało,... w Izraelu śnieg a u nas grudniowe motyle ... Zastanawia mnie czym ona się u nas żywi ???, no bo przecież musi brać z czegoś energię na to latanie ???                      ... pewnie to ona wyżarła z puszki te wszystkie pierniczki co je moje starsze dziecię samo w sobotę napiekło, (w ramach usprawiedliwienia dodaję,że ja na uczelni byłam, ...ani nie piekłam, ani nie jadłam, ino trochę skosztowałam. Jak wróciłam w niedzielę wieczorem to już prawie nic się nie ostało  :(
 ...jak nic to ona, - nikt inny się nie przyznaje, ... a  na tym nektarze z jednego marnego kwiatka fiołka afrykańskiego daleko by nie zaleciała  :)
Poniżej dowód na to, że ona jest żywa i naprawdę bardzo ruchliwa


Życzę Wam spokoju i siły w tym gorącym przedświątecznym tygodniu,
... i uważajcie na takie żarłoczne motyle ;-)



Pozdrawiam ciepło podglądających, dziękuję za komentarze
 witam serdecznie nowe obserwatorki 
Grosik M

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe pomysły...Zapraszam też do mnie na mały rekonesans klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie pojawiają się co jakiś czas biedronki, na szczęście na razie nie są takie żarłoczne. Ale właśnie zabieram się za pieczenie ciasteczek więc będę musiała mieć na nie oko, co by ciasteczek na święta choć troszkę zostało:)

    OdpowiedzUsuń